Czy zauważyłaś, że większość tekstów w internecie, prasie i książkach o wychowaniu ma w pewien sposób negatywny wydźwięk? Często spotkasz się z wytykaniem tego co robisz źle, jak nie powinnaś się zachowywać i wychowywać swojego dziecka. Znacznie mniej na rynku jest tekstów, które zauważają Twoje dobre cechy i je pielęgnują. Co nie znaczy, że nie znajdziesz ich wcale. Jednym z nich jest artykuł Nadane van der Linden – pani psycholog z Australii. Na jego podstawie napiszę o siedmiu zachowaniach Twoich i Twojego dziecka, które świadczą o tym, że dobrze je wychowujesz.

Zachowania dziecka:

1. Dziecko nie boi się okazywać emocji.

Wszyscy wiemy, że przy różnych osobach zachowujemy się czasami zupełnie inaczej. Niektórych się wstydzimy, innych boimy, a przed najbliższymi nie mamy najmniejszych zahamowań.

Dokładnie tak samo jest z dziećmi – jeśli czują, że mogą w pełni okazywać swoje emocje w Twojej obecności, to będą to robić. Bycie świadomym własnych emocji, okazywanie ich i kontrola nad nimi to kwestie, których rodzic powinien nauczyć własne dziecko.

Jeśli jednak uczysz dziecko, że nie wypada się głośno śmiać, płakać czy złościć to w pewien sposób go ograniczasz. Malec będzie uważał, że to niestosowne i zacznie tłumić w sobie emocje, a później problemy.

2. Dziecko prosi o pomoc w rozwiązywaniu jego problemów.

Malec nie może obawiać się, że będziesz go karała w przypadku problemów. Musi czuć do Ciebie zaufanie, które pozwoli mu otworzyć się przed Tobą i poprosić o pomoc. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której dziecko nie zwraca się o pomoc w obawie przed konsekwencjami lub nie chce dostarczać Ci dodatkowych zmartwień.

Każdy człowiek powinien umieć poprosić o pomoc! To żaden wstyd, a oznaka mądrości i rozsądku! Wyręczając się innymi, prędzej czy później skończymy z niczym. Z drugiej jednak strony, prosząc o pomoc i pomagając innym, jesteśmy w stanie dojść w życiu znacznie dalej niż samotnie! Właśnie tego dziecko powinno nauczyć się od rodzica – pomagania i proszenia o pomoc. 

3. Dziecko bez obaw mówi co myśli i co czuje.

Każdy z nas jest bombardowany setkami myśli. Czy to raz przed snem wyobrażałaś sobie przebieg rozmowy, do której nigdy nie dojdzie? Dokładnie tak samo działa umysł dziecka, z tą jedną różnicą, że malec nie zawsze sam rozumie co te myśli znaczą. Od tego jest rodzic, aby wyjaśnił co się w tej głowie dzieje.

Twoje dziecko bez skrępowania będzie mówiło o jego myślach i uczuciach pod jednym warunkiem. Musi czuć, że chcesz mu pomóc i wyjaśnić, a nie wyśmiać, zawstydzić lub ukarać. Jako mama jesteś dla dziecka ostoją, której może powierzyć wszystkie swoje myśli i uczucia.

Zachowania rodziców:

4. Nie krytykujesz, a tłumaczysz i wyjaśniasz

Dziecka nie należy bezpośrednio nazywać negatywnymi określeniami. Wielu psychologów, którzy specjalizują się pracy z dziećmi, uważa że może to mieć realny wpływ na wychowanie i zachowanie dziecka.

Jeśli będziesz uparcie nazywała dziecko leniem, to ono w to uwierzy, zaakceptuje i się z tym pogodzi. Malec przez wszystkich określany niegrzecznym również tak się będzie zachowywał. Przecież jest niegrzeczny, a niegrzeczne dzieci właśnie tak postępują – wszystko się zgadza.

Dobre wychowanie odznacza się tym, że rodzic zamiast bezpośrednio określać dziecko przymiotnikami, wyjaśnia czym może skutkować jego zachowanie. Nie mówi do malca, że jest leniwy, a wyjaśnia jakie może nieść to konsekwencje. Nie chce odrobić lekcji – dostanie złą ocenę – będzie musiał ją poprawić. Nie nazywa dziecka niemiłym, a tłumaczy, że jego zachowanie może wyrządzić komuś krzywdę i sprawić przykrość.

5. Wspierasz dziecko w rozwijaniu zainteresowań

Młody człowiek potrzebuje wsparcia i lekkiego ukierunkowania. Przecież jeszcze nie zna wielu aspektów życia, nie wie co może mu się spodobać, a co zupełnie nie jest dla niego. Rola rodzica jest w tym, aby pokazać dziecku pełen wachlarz możliwości. Zabieraj malca na różnego rodzaju zajęcia sportowe czy artystyczne.

Uwaga, teraz ważne! Gdy już znajdziecie coś odpowiedniego to pora na powolne wycofywanie się rodzica z pola działania. To powinna być decyzja i wybór dziecka, a nie działanie wymuszone przez mamę czy tatę. Niestety mamy skłonność do realizowania niespełnionych marzeń poprzez nasze dzieci, ale to tak nie działa. Naprawdę Twojej córce nie musi się podobać balet, chociaż Ty kiedyś bardzo chciałaś, a nie mogłaś się go uczyć.

Jeśli będziesz zbyt mocno naciskać, to przyjemne hobby może przerodzić się w kolejny przykry obowiązek, od którego dziecko zacznie uciekać. Pozwól maluchom rozwijać się samodzielnie, według własnych możliwości. Nie przeszkadzaj w podążaniu za zainteresowaniami, zbytnio się nie wtrącaj i nie krytykuj w przypadku niepowodzeń.

6. Stawiasz granice nie do przekroczenia

Każdy z nas wie co oznacza czerwone światło na skrzyżowaniu. Mówi o tym, że przejazd przez to skrzyżowanie jest zabroniony i niezwykle niebezpieczny. W życiu dziecka również potrzebne są takie sygnalizatory z czerwonym światłem. A kto ma je postawić jeśli nie rodzic?

Malec musi znać granice, których przekraczać nie wolno. Jest to podyktowane głównie troską o jego bezpieczeństwo. Dziecko bezwzględnie ma obowiązek reagować na konkretne polecenia czy zachowywać się w odpowiedni sposób w pewnych miejscach. Na przykład wie, że w centrum handlowym nie może się od Ciebie oddalać, ma zakaz biegania przy ulicy, a gdy usłyszy „stój” to bezwzględnie ma się zatrzymać.

7. Naprawiasz błędy i niedoskonałości

Złym rodzicem nie jest osoba, która popełnia błędy. Złym rodzicem jest ktoś, kto te błędy popełnia i ich nie naprawia. Każdy z nas ma pewne niedoskonałości i nie zawsze jest idealny. Najbardziej wartościowi ludzie to Ci, którzy się nie wstydzą swoich pomyłek, ale otwarcie się do tego przyznają i pracują nad nimi. To nauka, którą najpierw powinien przyswoić każdy rodzic, a następnie przekazać ją swoim dzieciom.

W popełnianiu błędów również jest metoda wychowawcza. Jeśli jesteś już w stanie pokazać dziecku, że nie jesteś idealna, to pokaż jak naprawiasz swoje potknięcia. Dzięki temu malec zobaczy, że należy kogoś przeprosić i zadośćuczynić, dostrzeże, że porażka to nie koniec świata i można się z niej podnieść.

Każdemu rodzicowi zdarza się krzyknąć na dziecko lub potraktować je tak, że sprawimy mu przykrość. Oczywiście nikt nie robi tego celowo, ale czasem emocje biorą górę nad rozsądkiem i samo się dzieje… W takiej sytuacji zawsze należy dziecko przeprosić, wyjaśnić co się stało i spróbować sprawić, aby poczuło się lepiej – zadośćuczynić. 

Kategorie: Wychowanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © mama24.info. Wszystkie prawa zastrzeżone. Ta strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Korzystając z niej zgadzasz się z polityką prywatności.